| ARCHIWUM PRASOWE |
| Polska Liga Mistrzyń, czyli drogo, ale warto |
Radosław Ciemięga, wiceprezes Farmutilu Piła trzyma w ręku książeczkę, która liczy 44 strony. - To wyjątek z przepisów dotyczących organizacji meczu Ligi Mistrzyń. Te najważniejsze - mówi. A uregulowane tu jest wszystko, łącznie z tym jak mają wyglądać bilety, jak wysoko nad parkietem mają wisieć reklamy czy nawet w którym miejscu ma stać krzesło dla wysłannika CEV. - Oto np. lista 92 firm, których nie możemy reklamować w trakcie meczów, bo są konkurencją dla sponsorów Ligi Mistrzyń - mówi prezes pilskiego klubu.
I daje inny przykład: - Przed meczem z RC Cannes wypadła nam ze składu siatkarka, Anita Chojnacka. Miała kontuzję. Wysłaliśmy do CEV badania, rezonans magnetyczny. I co? Ukarano nas kwotą 2 tys. euro, bo w kadrze ma być 12 zawodniczek, a nam zostało 11. To jeszcze nie byłoby takie dziwne, ale Centrostal Bydgoszcz za wycofanie się w ogóle z rozgrywek CEV Cup [bydgoska drużyna wylosowała rosyjski zespół Samorodok Chabarowsk, który uparł się, że gra u siebie, nad chińska granicą; bydgoszczanki podziękowały - przyp. red.] dostał karę 3,5 tys. euro
Do tego dodajmy niemałe koszty. Przeloty, noclegi, sędziowie. Farmutil Piła miał we wtorek mecz w Iesi. Najbliższym lotniskiem jest Ancona. Pilski klub nie znalazł jednak połączenia z Anconą, jedynie z Rzymem. Ale gospodarz - Monte Schiavo Iesi - ma obowiązek odebrać rywali z najbliższego lotniska. Ta k jest w książeczce z przepisami. - Odebrali nas w końcu z Rzymu, ale musieliśmy dopłacić - mówi Ciemięga, który łączne koszty startu zespołu w Lidze Mistrzyń ocenia na minimum 300 tys. zł. W wypadku Winiar Kalisz jest to jeszcze więcej, gdyż zespół ten miał gorsze losowanie - do Baku na przykład nie da się tanio dolecieć.
Nie ma więc mowy, aby w Lidze Mistrzyń startował zespół bez sponsora. Dlatego w minionych latach nie zawsze udawało się znaleźć komplet chętnych do gry. Wiele uprawnionych do niej polskich drużyn wycofywało się. Sytuacja zmienia się na lepsze. Po 2003 r. w ogóle poprawiła się sytuacja siatkówki w Polsce, a na dodatek teraz mecze Ligi Mistrzyń transmituje bezpośrednio telewizja. Poza tym owe 300-500 tys. zł stanowi z roku na rok coraz mniejszy procent budżetu klubów, które u najbogatszych w kobiecej siatkówce przekraczają 4 mln zł.
W tym sezonie w play-off mamy aż dwie drużyny, zresztą obie z Wielkopolski. Po cichu liczą one na to, że trafią na siebie w dzisiejszym losowaniu. Dlaczego? Taniej, bliżej, a emocje byłyby ogromne. No i minimu jedna polska ekipa grałaby dalej.
A ostatni raz polska drużyna znalazła się w play-off Ligi Mistrzyń w 2000 r. Był to okres, gdy w polskiej lidze powstawały wunderteamy (Augusto Kalisz, Nafta Piła). Jedna ekipa skupiała większość dobrych zawodniczek i tylko dzięki temu mogła powalczyć w Europie. Potem takich dobrych drużyn było coraz więcej. Liga stawała się ciekawsza, nie dominował jej jeden zespół. Ale coś za coś - kosztem pucharów.
Wygląda na to, że wreszcie udało się połączyć jedno z drugim - zbudować w Polsce nie jeden, a kilka mocnych ekip, które mogą w Europie pomieszać. Poziom kobiecej siatkówki w Polsce się bowiem podnosi - i tegoroczna Liga Mistrzyń jest tego owocem. Dzięki temu po raz pierwszy w historii polska drużyna kobieca wygrała na wyjeździe z włoską. I po raz pierwszy mamy dwie ekipy w play-off.
- Liga Mistrzyń to sporo kosztów i mnóstwo biurokracji, ale ja tam akurat lubię porządek - mówi Ciemięga. Pytany, czy warto w niej grać, nie ma wątpliwości: - Są pewne rzeczy niewymierne. Po to się gra, uprawia sport, buduje zespół, by walczyć o jak najwyższe laury. Świadomość, że się wygrało, że jest się w elicie, te telefony z gratulacjami - tego się nie da wycenić. Oczywiście, gratulacjami faktur nie zapłacę, ale i tak są one bardzo miłe.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
|
|
| |
|
|
 |
|
|
 |
| MEDIA O POZNANIU |  |
| Moderus Gamma - tramwaj dla Poznania?
| |
Moderus Gamma - tak nazywa się nowy niskopodłogowy tramwaj, który swoją premierę będzie miał w 2009 r. Taki pojazd będzie prawdopodobnie woził poznaniaków, bo wyprodukuje go spółka córka MPK |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
 |
|
|
 |
|
|