| Łukasz Kubot w półfinale tenisowego Porsche Open! |
Polak w półfinale poznańskiego challengera zagra po raz pierwszy w historii turnieju. Do tej pory najwyżej - do ćwierćfinału - awansowali Michał Chmela w 1997 r. i Adam Chadaj dwa lata temu.
Półfinał Porsche Open to też największy tegoroczny sukces samego Kubota, który na razie może pochwalić się najwyżej awansem do ćwierćfinału challengera w kazachskiej Astanie.
Jego wczorajszy rywal ma na koncie większe osiągnięcia, w tym grę w tym roku w półfinale dużego turnieju w Valencii i triumf w challengerze w Mediolanie. A jednak z Kubotem przegrał i to zasłużenie. Dopingowany przez kilkuset kibiców Polak grał agresywnie, a do tego mocno i celnie serwował. W przedostatnim gemie rozstrzelał wręcz rywala serwisem - do dwóch podań Polaka Hiszpan nawet się nie ruszył, w trzecim piłkę co prawda odebrał, ale poleciała ona daleko w aut. Ventura był już wówczas mocno zdekoncentrowany - grał chaotycznie, starał się atakować niemal z każdej pozycji. Męczył też Kubota licznymi skrótami, ale ten z rzadka dawał się zaskoczyć. - Wyszedłem na ten mecz z takim nastawieniem, że od początku chcę przejąć inicjatywę. To nie do końca się udawało, bo silny wiatr w pierwszym secie uniemożliwiał mi kontrolowanie piłki podczas serwisu - mówił po meczu Kubot. - Jestem szczęśliwy, bo, moim zdaniem, nie grałem zbyt dobrze, a wygrałem. To mi daje dużo pewności siebie - dodał. Polak w półfinale (rozpocznie się dziś o godz. 16) zmierzy się z Brazylijczykiem Julio Silvą, który zaskakująco łatwo odprawił rozstawionego z numerem 2 Urugwajczyka Pablo Cuevasa. - To będzie jeszcze trudniejszy mecz, ale czuję się mocny psychicznie. A to w tenisie najważniejsze - uważa Kubot.
W Porsche Open pozostał już tylko jeden zawodnik rozstawiony - to turniejowa "siódemka" Hiszpan Fernando Vicente, który stoczył morderczy, zakończony tie-breakiem w trzecim secie mecz z pogromcą Dominika Hrbatego, Flavio Cipollą. Mecz trwał prawie trzy godziny! Vicente zagra o finał z potężnym Holendrem Raemonem Sluiterem (początek meczu o godz. 13.30).
Na dziś także zaplanowano finał debla, w którym Marc Lopez i Ventura zmierzą się z Cipollą i Ivo Klecem. Mecz ten rozpocznie się po zakończeniu półfinałowego pojedynku Kubota.
Wyniki ćwierćfinałów: Raemon Sluiter (Holandia) - Marc Lopez (Hiszpania) 6:4, 3:6, 6:3; Łukasz Kubot (Polska) - Santiago Ventura (Hiszpania) 6:3, 6:3; Fernando Vicente (Hiszpania) - Flavio Cipolla (Włochy) 5:7, 6:4, 7:6 (5); Julio Silva (Brazylia) - Pablo Cuevas (Urugwaj) 6:2, 6:2.
WESOŁ
(źródło: http://www.gazeta.pl)
|
|
| |