| Choć uczniowie na wakacjach, w szkołach praca wre. |
Na oświatowe inwestycje i remonty Poznań wyda w tym roku ponad 32,5 mln zł. Biorąc pod uwagę coraz mocniejsze wiatry i deszcze, oczkiem w głowie stała się dla nas stolarka okienna - mówi Grażyna Lisiecka, wicedyrektor Wydziału Oświaty poznańskiego magistratu.
Bo niespodziewane letnie wichury, które mieszkańcom południa Polski solidnie dały się we znaki, uszkodziły też kilka poznańskich szkół. - Okazało się, że musimy szybko wyremontować dach III LO przy ul. Strzeleckiej - mówi Lisiecka. Poszło na to 200 tys. zł z miejskiej kasy. Robotnicy pełną parą pracują też na dachu Szkoły Podstawowej nr 40 przy Garbarach. Ale tu remont potrwa jeszcze przez kilka kolejnych lat i będzie kosztować ok. 1 mln zł.
Nowe, cieplejsze elewacje
Największy letni remont szkolny w Poznaniu to prace na piątkowskim os. Bolesława Chrobrego. Do budynku Gimnazjum nr 11 przeniesie się od września XV LO. W tej chwili robotnicy pracują w salach gimnastycznych gimnazjum, szatniach, sanitariatach, koszt przystosowania budynku szkoły na potrzeby gimnazjalistów i licealistów to ponad 2 mln zł. Na początek roku szkolnego wszystko musi być gotowe. Ta placówka jest też jedną z tych, w których wymieniane są ramy okien.
Na tym nie koniec - szkołę na Chrobrego czeka też remont elewacji wraz z ociepleniem budynku. Podobnie jak pięć innych placówek w Poznaniu: SP nr 60 przy ul. Boranta, SP nr 69 przy ul. Jarochowskiego, Przedszkola nr 28 przy ul. Galileusza i Przedszkola nr 189 na os. B. Chrobrego oraz IV LO przy ul. Swojskiej.
Hale będą, ale później
Niestety, jak to w życiu bywa, skoro jest dobra wiadomość, musi być i zła. Tym razem padło na IV LO, które dopiero w przyszłym roku doczeka się namiotowej hali gimnastycznej, choć miała być gotowa już teraz. - Na przeszkodzie stanęły problemy z przetargami - przyznaje dyr. Lisiecka. Także z opóźnieniem powstanie namiotowa hala gimnastyczna obok XII LO przy ul. gen. Kutrzeby.
Za to po wakacjach, w połowie września, z takiej właśnie hali będą już mogli korzystać uczniowie SP nr 38 na Winogradach. Dyrektor Lisiecka przyznaje, że urzędników nieco zaskoczył wzrost cen namiotowych hali gimnastycznych. - Spodziewaliśmy się raczej droższych materiałów budowlanych, ale na szczęście nie musieliśmy rezygnować z tych remontów, które już wcześniej zaplanowaliśmy - mówi.
Co nakazał sanepid
Poza wymianą okien, remontem dachów czy szkolnych pomieszczeń udało się też zmodernizować boiska ze sztuczną nawierzchnią. Chodzi o boiska przy Gimnazjum nr 50 przy ul. Ściegiennego oraz obok V LO przy ul. Zmartwychwstańców.
Do miejskiej kasy udało się ściągnąć w tym roku dodatkowe 250 tys. zł z budżetu państwa. Właśnie z przeznaczeniem na remonty szkół. Te pieniądze poszły na prace w szkołach, które już nieraz otrzymywały nakazy sanepidu związane z zagrożonym bezpieczeństwem czy porządkiem. Chodzi m.in. o SP nr 26 przy ul. Berwińskiego na Łazarzu czy SP nr 36 przy ul. Słowackiego na Jeżycach, które wreszcie doczekały się remontu toalet. Z kolei ratajska SP nr 64 z os. Orła Białego będzie mieć wymieniane ramy okien.
W tym roku rozbuduje się system monitoringu szkół. Kamery pojawią się w kolejnych 16 podstawówkach, sześciu gimnazjach, czterech przedszkolach (przede wszystkim na zewnątrz, by ochraniać budynek przed wandalami), dwóch ogólniakach.
W ciągu miesiąca wakacji remonty przeprowadzono już w 40 poznańskich placówkach oświatowych.
Szkolne remonty i inwestycje w liczbach
W 2007 r. w Poznaniu remonty i inwestycje obejmą 198 placówek oświatowych, w tym:
60 podstawówek
28 gimnazjów
67 przedszkoli
14 zawodówek
20 liceów.
Aleksandra Przybylska
(źródło: http://www.gazeta.pl)
|
|
| |