| Czy Galeria Malta zakorkuje Rataje? |
Wielki obiekt z parkingiem na 2 tys. samochodów powstaje pomiędzy rondami Rataje i Śródka, na których i tak panuje już ogromny ruch.
Budowa galerii Malta, czyli wielkiego centrum handlowego pomiędzy ulicami Jana Pawła II, Baraniaka i Katowicką rozkręciła się na dobre. Kosztem 125 mln euro do końca przyszłego roku naprzeciwko Jeziora Maltańskiego powstanie ogromny obiekt handlowo-rozrywkowy o łącznej powierzchni 153 tys. m kw. Galeria pomieści 200 sklepów i punktów usługowych oraz wielosalowe kino, centrum rekreacji, liczne kawiarnie i restauracje.
Inwestor, firma Neinver, spodziewa się tysięcy klientów, dlatego buduje również wielopoziomowy parking na 2 tys. samochodów. Wielkie centrum handlowe z pewnością zwiększy więc i tak już bardzo duży ruch samochodowy w tej okolicy. Ulica Jana Pawła II to część tzw. drugiej ramy, którą odbywa się tranzyt przez Poznań.
Dlatego w 2004 r. miasto podpisało z inwestorem umowę, w której zobowiązało go do przebudowy ulic w sąsiedztwie Galerii. Oprócz budowy dróg służących obsłudze na terenie centrum handlowego (m.in. ul. Nowowołkowyska), Neinver miał przebudować ul. Baraniaka od ul. Jana Pawła II do ul. Katowickiej, zbudować od nowa ul. Katowicką pomiędzy ul. Baraniaka i torami tramwajowymi - tym razem dwupasmową, oraz przebudować prawoskręt z ul. Jana Pawła II w ul. Baraniaka.
W międzyczasie jednak plany zmieniły się, a inwestycje drogowe zostały ograniczone. Powód? Urbaniści opracowali nową koncepcję obsługi komunikacyjnej całej Łaciny. Wynika z niej, że nie trzeba przebudować całej ul. Katowickiej, lecz tylko jej krótki odcinek od Baraniaka do ul. Nowowołkowyskiej.
Nie będzie też więcej pasów ruchu na ul. Baraniaka. Jezdnie pozostaną - jak teraz - dwupasmowe, a między nimi powstanie jedynie pas zieleni. Czy takie nieliczne zmiany zapobiegną korkom w tej części miasta? - Mogą być kłopoty. Na pewno przydałby się trzeci pas na ul. Baraniaka - uważa Jacek Thiem z Biura Inżynierii Transportu. - Poszerzenie tej ulicy nie jest możliwe z uwagi na stan prawno - własnościowy terenu, a także z powodu przebiegu infrastruktury podziemnej - tłumaczy Tomasz Libich z Zarządu Dróg Miejskich. Drogowcy pocieszają się jednak, że obiekty takie jak galeria Malta powodują zwiększenie ruchu tylko w niektóre dni w roku. - Nasze obawy bardziej budzi sytuacja na ul. Jana Pawła II - mówi Libich. Potwierdzają to specjaliści: - Z ul. Jana Pawła II jest problem, bo nie ma dla niej alternatywnej trasy - zwraca uwagę dr Andrzej Krych z Politechniki Poznańskiej. - Dlatego pogorszy się sytuacja na rondach Rataje i Śródka - przewiduje Jacek Thiem.
Dr Krych pociesza jednak, że doświadczenia innych dużych obiektów handlowych, lokalizowanych nawet w centrach miast, pokazują, że na Ratajach nie musi dojść do komunikacyjnej katastrofy. Lokalizacja galerii Malta nie budzi też obaw Aleksandra Deskura, kierownika zespołu inżynierii transportu w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. - Tego typu obiektów jest w mieście na tyle dużo, że nie przyciągają już tak dużo klientów z różnych części miasta. Poza tym ten rejon jest łatwo dostępny komunikacją publiczną - mówi Deskur.
LEH
(źródło: http://www.gazeta.pl)
|
|
| |