Dzień Dobry, sobota, 22 listopada 2008 POBIERZ MAPĘ POZNANIA NA KOMÓRKĘ www.poznan24.de www.poznan24.co.uk  
 
ARCHIWUM PRASOWE
W Poznaniu trudno o podwyżkę.
Spośród dużych polskich miast w Poznaniu najtrudniej dostać podwyżkę pensji - wynika z badania PBS DGA dla "Gazety". A jednak zaskakująco wielu z nas ocenia swoje zarobki jako wystarczające.

O podwyżkach ostatnio słyszy się ciągle: w mediach pojawiają się informacje o kolejnych branżach, w których pracodawcy są skłonni płacić o wiele więcej za wykonaną pracę niż jeszcze rok czy dwa lata temu. Składa się na to i trwająca od pewnego czasu dobra koniunktura gospodarcza, i przystąpienie Polski do UE, i wielotysięczna emigracja, która spowodowała, że przy zwiększonym popycie na pracę jej podaż jest coraz mniejsza. Ale czy Polacy rzeczywiście czują, że zarabiają więcej? Czy są usatysfakcjonowani, czy w najbliższym czasie liczą na więcej? Na te pytania stara się odpowiedzieć badanie, które dla "Gazety" zrobiła Pracownia Badań Społecznych.

Statystyka to nie wszystko

Z danych poznańskiego Urzędu Statystycznego w Poznaniu wynika, że pensje w naszym regionie systematycznie rosną i, co więcej, dynamika tego wzrostu jest większa niż średnio w skali kraju. W całej Polsce średnie wynagrodzenie jest w tej chwili wyższe niż przed rokiem o 9,1 proc., zaś w Wielkopolsce o 9,8 proc. Ten stan pośrednio jednak tłumaczy fakt, że w naszym regionie wciąż zarabia się mniej niż w całym kraju (średnia w Wielkopolsce to 2573 zł, a w Polsce 2852 zł).

Jednak statystyka to jedno, a subiektywne poczucie pracowników to drugie. Z badania PBS wynika bowiem, że wymarzona pensja poznaniaków to średnio nieco ponad 3,2 tys. netto. Czy takie zarobki są możliwe? Niestety, niekoniecznie. Okazuje się, że w porównaniu do innych dużych miast to właśnie w stolicy Wielkopolski najtrudniej dostać podwyżkę. Na pytanie, czy w ciągu ostatnich trzech lat dostali podwyżkę, 54 proc. poznańskich badanych odpowiada twierdząco. Może się wydawać, że to dużo: w praktyce co drugi z nas zarabia więcej niż przed trzema laty. Spójrzmy jednak na inne miasta, a mina trochę nam zrzednie, bo okaże się, że nasi pracodawcy są najbardziej skąpi w Polsce: oto aż 68 proc. wrocławian, 66 proc. krakowian i prawie 63 proc. warszawiaków deklaruje, że w ciągu ostatnich trzech lat dostało podwyżkę. Więcej niż u nas jest takich osób także w aglomeracji śląskiej, Trójmieście, a nawet relatywnie biednej Łodzi. Te dane mogą być rozumiane jako wskaźnik dynamiczności miasta - im więcej osób dostało ostatnio podwyżkę, tym prężniej rozwija się dana aglomeracja. Co charakterystyczne, w Poznaniu, jak w innych miastach, najwięcej osób, które deklarowały otrzymanie podwyżki, uzyskały ją w ciągu ostatnich trzech miesięcy bądź najwyżej pół roku. To może świadczyć, że ten trend dopiero się rozwija, zatem także ci, których pensje jeszcze nie wzrosły, mogą ze sporym optymizmem patrzeć w przyszłość.

Poznaniak - realista

Ale oto niespodzianka: chociaż z podwyżkami jest u nas na razie słabiej niż gdzie indziej, wcale na to nie narzekamy. Choć ponad 75 proc. z nas uważa, że powinno zarabiać więcej, i tak jest to najniższy odsetek narzekających w całym kraju. Co więcej, jesteśmy w czołówce tych miast, których mieszkańcy są najbardziej zadowoleni ze swoich zarobków! Ponad 46 proc. pracujących poznaniaków ocenia, że pensja pozwala im od czasu do czasu na większe wydatki, a 1,5 proc. deklaruje, że stać ich na wszystko, czego zapragną. Lepiej od nas swoje zarobki oceniają jedynie warszawiacy, a podobnie do nas wrocławianie.

Z drugiej strony okazuje się również, że choć dobrze oceniamy nasz obecny stan finansowy, w przyszłości nie spodziewamy się niczego nadzwyczajnego. Wprawdzie niemal 44 proc. z nas sądzi, że za trzy lata będzie zarabiać więcej niż teraz, na tle reszty Polski nie jest to jednak wynik nadzwyczajny. Bo we Wrocławiu takie poczucie ma ponad 58 proc. respondentów, a w Warszawie 52 proc. Mniej optymistyczni od nas są jedynie Ślązacy - 43 proc. z nich sądzi, że za trzy lata będzie zarabiać lepiej niż teraz. Za to olbrzymia większość z nas nie boi się utraty pracy. Oznacza to, że choć w najbliższym czasie nie spodziewamy się kokosów, naszą sytuację oceniamy jako stabilną.



Badanie przeprowadzone w dniach 12-17 maja 2007 r. przez PBS DGA na zlecenie „Gazety Wyborczej". Badanie na 300 osobowych próbach w 7 aglomeracjach miejskich zostało wykonane techniką wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo.

Michał Danielewski
(źródło: http://www.gazeta.pl)

 
 
MEDIA O POZNANIU
Piła z Rosjankami, Kalisz - z Holenderkami
Wyniki losowanie play-off Ligi Mistrzów
Moderus Gamma - tramwaj dla Poznania?
Moderus Gamma - tak nazywa się nowy niskopodłogowy tramwaj, który swoją premierę będzie miał w 2009 r. Taki pojazd będzie prawdopodobnie woził poznaniaków, bo wyprodukuje go spółka córka MPK
Przybywa kandydatów do PYRAmidy 2007
Coraz więcej domów jedno- i wielorodzinnych zgłaszacie do plebiscytu na najlepszy budynek minionego roku. I o to właśnie chodziło!
archiwum
SPORT
Lech Poznań blisko 9 milionów
Polska Liga Mistrzyń, czyli drogo, ale warto
Klasy lekkoatletyczne w Poznaniu
Z Italii do Lecha Poznań
Awans na igrzyska jest, mistrza świata nie ma...
"Skorpiony" przegrały na torze w Gnieźnie.
Młody Lech Poznań także lepszy od młodego Gór...
archiwum sportowe
 
 
 
 
 
 

Serwis informacyjny - Miasto Poznań - Wiele cennych informacji o mieście Poznań: poznań, poznan, knajpy poznań, hotele poznań, noclegi poznań, muzea poznań, puby poznań, kina poznań, hotel poznań, hotele w poznaniu, noclegi w poznaniu, knajpy poznań, poznań zabytki, zabytki poznania, restauracja w poznaniu, restauracje poznań, restauracja poznań, kluby w poznaniu, kluby poznań, klub poznań, fotografia ślubna Kraków, knajpy w poznaniu, knajpa w poznaniu, koncerty w poznaniu, koncert poznań, koncert w poznaniu, mpk, mpk poznań, rozkład mpk, mapa poznania, plan poznania, historia poznania, wynajem samochodów poznań, agencje towarzyskie poznań, agencja towarzyska poznań.