| ARCHIWUM PRASOWE |
| Dyskobolia na drodze do Europy. |
We wtorek w samo południe Dyskobolia Grodzisk gra w Bełchatowie z Koroną Kielce w finale Pucharu Polski. Jeśli zdobędzie go, zagra w Pucharze UEFA, ale faworytem nie jest.
Przed meczem prawie wszystko wskazuje na kielczan. Od czasu, gdy awansowali do ekstraklasy, Dyskobolia przegrała z Koroną trzy razy i nie zdobyła nawet gola. Styl jesiennej porażki z tego sezonu był tak kiepski, że przesądził o dymisji trenera Wernera Liczki. Czecha zastąpił Maciej Skorża, który kompleksu Korony na pewno nie ma. Musi jednak wiedzieć, że przed rokiem w pucharowym dwumeczu tych drużyn lepszy był zespół z Kielc. Dyskobolia ostatni raz wygrała z Koroną, gdy ta występowała jeszcze w drugiej lidze, a dla drużyny z Grodziska był to jeden z kroków do Pucharu Polski w 2005 r, pierwszego w dziejach klubu.
Korona jeszcze takiego trofeum nie ma. I w tym chociażby mistrz, czyli właściciel Groclinu Zbigniew Drzymała, jest lepszy od ucznia - Krzysztofa Klickiego, szefa Kolportera. Klicki podpatrywał, jak Drzymała budował swój klub, jeździł za grodziszczanami, gdy ci przed czterema laty robili małą furorę w europejskich pucharach. Sam jednak nie doczekał się jeszcze awansu swojej drużyny do tych rozgrywek. Jeśli Koronie nie uda się w Bełchatowie, ma jeszcze szanse na skuteczny finisz w ekstraklasie, gdzie wciąż jest w czołówce. Dla ekipy z Wielkopolski Puchar Polski to jedyna przepustka do Europy, dlatego determinacja piłkarzy powinna być atutem Dyskobolii.
Drzymała bardzo liczy na kolejną przygodę w Europie. Do tego stopnia, że Skorży postawił za cel właśnie prawo startu w Pucharze UEFA. Pod jego wodzą Dyskobolia szybko pogrzebała szanse na odpowiednio wysokie miejsce w lidze, stając się w niej królową remisów. Ale w pucharze zespół wygrał wszystkie mecze, czym dał wyraźny sygnał, co jest w tym sezonie priorytetem dla Dyskobolii. Skorża stworzył jednak na tyle silny i wyrównany zespół, że nawet oszczędzając graczy na mecze pucharowe, był w stanie wygrać dwa ostatnie spotkania w ekstraklasie. To sprawiło, że piłkarze z Wielkopolski pojadą dziś do Bełchatowa w o niebo lepszych nastrojach od Korony, która w sobotę uległa na swoim stadionie Odrze Wodzisław, oddalając swe szanse na mistrzostwo Polski. Nawet awanse kielczan najpierw do półfinału, a potem do finału nie przyszły w olśniewającym stylu - żeby nie powiedzieć, że wyeliminowanie odpowiednio Lecha Poznań czy Wisły Płock było dla ekipy Ryszarda Wieczorka szczęśliwe. Wydaje się więc, że Dyskobolia jest dziś w lepszej dyspozycji - w wiosennych meczach w ekstraklasie zdobyła tylko 3 pkt mniej od finałowego rywala. Jeśli Piotr Świerczewski i spółka pokonają Koronę, mogą liczyć na specjalną premię od prezesa. Jej wysokość nie została ustalona, ale mówi się nawet o kwocie pół miliona zł dla drużyny.
W Puchar Polski dla Grodziska wierzy nawet 1,5 tys. kibiców, którzy wybierają się we wtorek na stadion GKS. Pozostali mogą zobaczyć mecz w niekodowanej telewizji TVN - początek spotkania o godz. 12.
DROGA DO FINAŁU
1/16 finału
Znicz Pruszków - Dyskobolia Grodzisk 1:2 (bramki: Zahorski, Nowacki)
Tur Turek - Korona Kielce 1:3 (Bagnicki trzy)
1/8 finału
Górnik Polkowice - Dyskobolia 0:3 (Zahorski dwie, Kaźmierowski)
Górnik Zabrze - Korona 0:5 (Robak, Micanski po dwie, Bonin)
ćwierćfinały
Ruch Chorzów - Dyskobolia 0:1 (Świerczewski)
Dyskobolia - Ruch 3:1 (Lato dwie, Sikora)
Korona - Lech Poznań 1:0 (Kowalczyk)
Lech - Korona 3:2 (Tanevski sam., Hermes)
półfinały
Dyskobolia - Cracovia Kraków 1:0 (Chinyama)
Cracovia - Dyskobolia 0:1 (Goliński)
Korona - Wisła Płock 3:2 (Bonin, Bagnicki, Robak)
Wisła - Korona 0:1 (Bonin)
Piotr Leśniowski
(źródło: www.gazeta.pl)
|
|
| |
|
|
 |
|
|
 |
| MEDIA O POZNANIU |  |
| Moderus Gamma - tramwaj dla Poznania?
| |
Moderus Gamma - tak nazywa się nowy niskopodłogowy tramwaj, który swoją premierę będzie miał w 2009 r. Taki pojazd będzie prawdopodobnie woził poznaniaków, bo wyprodukuje go spółka córka MPK |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
 |
|
|
 |
|
|