Dzień Dobry, sobota, 22 listopada 2008 POBIERZ MAPĘ POZNANIA NA KOMÓRKĘ www.poznan24.de www.poznan24.co.uk  
 
ARCHIWUM PRASOWE
Wspaniałe wizyty kibiców - możemy znów to przeżyć.
Czy pamiętacie chłodny dzień 17 listopada 1993 r., w którym Poznań stał się pomarańczowy? Sprawiły to tysiące holenderskich kibiców. Euro 2012 może spowodować, że znów przeżyjemy te chwile.

Tak wielkiej imprezy piłkarskiej jak mistrzostwa Europy Poznań nigdy dotąd nie organizował. Kilka razy przeżywał już jednak najazdy kibiców podczas rozgrywanych w Poznaniu meczów eliminacyjnych. Nieomalże zawsze dodawały one miastu kolorytu, zapadały w pamięć i... pozwalały zarobić. Już w 1991 r. Poznań był zauroczony wizytą tysięcy ubranych na zielono i spragnionych piwa kibiców irlandzkich.

Pomarańczowy Poznań

Najsłynniejszy najazd kibiców - tym razem holenderskich - miał miejsce w środę 17 listopada 1993 r. Polska rozgrywała wtedy z Holandią mecz eliminacji mundialu USA '94. Sama straciła szansę na awans, ale Holendrzy walczyli jeszcze korespondencyjnie z Anglią i nie mogli w Poznaniu przegrać.

Holendrów zjechało tak wielu, że opanowali cały Poznań, a stadion przy ul. Bułgarskiej był po prostu pomarańczowy. Nieliczni Polacy (najwyżej 2 tys.) stłoczyli się w dwóch i tak dzielonych z gośćmi sektorach. Ilu było wtedy Holendrów? Minimum 15 tys., ale być może i 20.

Wtedy pisaliśmy o tym niezwykłym wydarzeniu tak:

"Poznań dosłownie oszalał: tysiące Holendrów, którzy przyjechali w kilkuset autobusach i przylecieli kilkunastoma specjalnymi samolotami, z pomarańczowymi twarzami, chustami, flagami, czapkami, przewalało się wczoraj ze śpiewem głównymi ulicami, bawiło w hotelach, barach i na placach. Większość barów w centrum miasta już od rana była zapchana rozśpiewanymi kibicami pijącymi hektolitry najczęściej polskiego piwa. Chwalili.

Ci, których bary nie mieszczą, piją wprost na ulicy. Żebrak pod sklepem dostaje od nich pomarańcze, soki i mnóstwo papierosów.

Na skrzyżowaniu Ratajczaka ze Świętym Marcinem - koncert. Kibice śpiewają, gra orkiestra - siedem trąbek, werbel, talerze, bęben i tamburino. Strzelają petardy".

Wielki najazd wikingów

Miesiąc wcześniej, 13 października 1993 r. Polska grała z Norwegią, która walczyła o pierwszy od 1938 r. awans na mistrzostwa świata. Norwegów przyjechało do Poznania bez porównania mniej niż Holendrów, ok. 5-7 tys. I tak jednak w swych czapkach z rogami wikingów przykuwali uwagę.

Tak pisaliśmy w 1993 r. o tym najeździe wikingów:

"Siedzą przed kawiarnią Kujawianka i piją piwo. Na stoliku leżą norweskie czerwono-biało-niebieskie szaliki. Zachowują się hałaśliwie, ale nikogo nie zaczepiają. Podchodzi do nich dwóch mieszkańców Poznania. Kibice Lecha. Wyjmują biało-niebieski szalik kolejowego klubu. Chcą się zamienić. Nie znają angielskiego. Norweg nie chce stracić swojego szalika. Wpada więc na inny pomysł: - Ten dollars - oferuje zachęcającą cenę. Polak zastanawia się tylko chwilę. Za moment cała siódemka śpiewa: - Lech Poznań, Lech Poznań. Norweg wymachuje nowym szalikiem. Śpiewają jeszcze parę minut. Rozstają się w przyjaźni.

Zajęli prawie wszystkie poznańskie hotele. - Są głośni - to jedyne zastrzeżenia, jakie mają do kibiców recepcjoniści. - Dziś w barze jest podobno niesamowity utarg. Wie pan, w Skandynawii alkohol jest bardzo drogi - mówi jedna z recepcjonistek.

Autokary zostają przed hotelami. Norweg bierze narzeczoną za rękę i idą na spacer po Starym Mieście. Robią zdjęcia, filmują, wstępują do kantorów.

Kolejna kawiarnia. Kilku podchmielonych Norwegów pije piwo Lech. Na głowach mają hełmy wikingów. Napisy na koszulkach reklamują zbliżającą się olimpiadę w Lillehammer. Goście śpiewają »Norge, Norge «. Obok przechodzą ładne dziewczyny. Śpiew ustaje. Po chwili słychać »Pretty woman «, jeden zaczyna tańczyć. Poznanianki uśmiechają się promieniście. Robi się cieplej. Nie tylko od słońca, piwa, śpiewu i tańca.

Szczęśliwi są taksówkarze. Takiego utargu nie mieli dawno. Wielu z nich przypomniało sobie, jak z różnych zakątków miasta dojechać na ulicę Bułgarską, gdzie znajduje się stadion Lecha. Tam bowiem, najpóźniej półtorej godziny przed meczem, jadą wszyscy Norwegowie".

Szkoci nie tacy oszczędni

Ostatnia taka pamiętna wizyta kibiców w Poznaniu miała miejsce 21 października 2004 r. Zjechali wtedy do nas szkoccy kibice Glasgow Rangers, których zespół grał we Wronkach z Amicą w Pucharze UEFA. Było ich ok. 2 tys., a w ramach tej inwazji odwiedzili nawet z kwiatami cmentarz Commonwealthu na poznańskiej Cytadeli. Okazało się, że i na przyjeździe Szkotów można zarobić.

Oto, co pisaliśmy:

„Grupki szkockich kibiców Glasgow Rangers okupują poznańskie puby. W Domu Wikingów rozwiesili brytyjską flagę. W Londoner Pub już śpiewają. Inni dostali od kibiców Manchesteru City kartki z nazwami knajp, np. »White Pig «. Chodzi o Czarną Owcę.


Wydaje ci się, że jako tako znasz angielski? Pogadaj ze Szkotami.

- ***** cold - wychodzący z Siouxa Szkot, którego obły korpusik opina granatowa koszulka Rangers, trzęsie się z zimna. To akurat można zrozumieć. Gorzej z bardziej rozbudowanymi wypowiedziami. Po polsku brzmiałoby to mniej więcej tak: - Pszszyjechaliszszmy do Polszszki, żeby szię dobrze zabawicz, wygracz i wróczicz do domu - mówi kibic Rangers o imieniu Ian, który do meczu przygotowuje się w Londonerze.

- Dlaczego nie macie na sobie kiltów? Przecież jesteście Szkotami! Powinniście być w spódnicach - pytam.

- Żwiariowałesz? - krzywi się Ian. - Jeszt cholernie żimno! Czy wieszsz, co by było, gdybym założył kilt?! - pokazuje na palcach. - Miałbym takiego malutkiego ptaszszka.

- Czy faktycznie jesteście skąpi?

- Szkąpi? He, he, żapytaj barmana, ile tu wydaliszmy!

Barman jest zbyt zajęty, aby go pytać. Nalewa trunki".

Jeśli Euro 2012 trafi do Poznania, przyjazd każdej grupy kibiców będzie wielkim wydarzeniem dla miasta. Czy to byliby Holendrzy, Irlandczycy, Szkoci, Norwegowie, Duńczycy, Szwajcarzy, Włosi, Turcy, czy ktokolwiek inny...

Radosław Nawrot
(źródło: http://www.gazeta.pl)

 
 
MEDIA O POZNANIU
Piła z Rosjankami, Kalisz - z Holenderkami
Wyniki losowanie play-off Ligi Mistrzów
Moderus Gamma - tramwaj dla Poznania?
Moderus Gamma - tak nazywa się nowy niskopodłogowy tramwaj, który swoją premierę będzie miał w 2009 r. Taki pojazd będzie prawdopodobnie woził poznaniaków, bo wyprodukuje go spółka córka MPK
Przybywa kandydatów do PYRAmidy 2007
Coraz więcej domów jedno- i wielorodzinnych zgłaszacie do plebiscytu na najlepszy budynek minionego roku. I o to właśnie chodziło!
archiwum
SPORT
Lech Poznań blisko 9 milionów
Polska Liga Mistrzyń, czyli drogo, ale warto
Klasy lekkoatletyczne w Poznaniu
Z Italii do Lecha Poznań
Awans na igrzyska jest, mistrza świata nie ma...
"Skorpiony" przegrały na torze w Gnieźnie.
Młody Lech Poznań także lepszy od młodego Gór...
archiwum sportowe
 
 
 
 
 
 

Serwis informacyjny - Miasto Poznań - Wiele cennych informacji o mieście Poznań: poznań, poznan, knajpy poznań, hotele poznań, noclegi poznań, muzea poznań, puby poznań, kina poznań, hotel poznań, hotele w poznaniu, noclegi w poznaniu, knajpy poznań, poznań zabytki, zabytki poznania, restauracja w poznaniu, restauracje poznań, restauracja poznań, kluby w poznaniu, kluby poznań, klub poznań, fotografia ślubna Kraków, knajpy w poznaniu, knajpa w poznaniu, koncerty w poznaniu, koncert poznań, koncert w poznaniu, mpk, mpk poznań, rozkład mpk, mapa poznania, plan poznania, historia poznania, wynajem samochodów poznań, agencje towarzyskie poznań, agencja towarzyska poznań.